niedziela, 24 sierpnia 2014

                              


           

          Przepraszam!




Bardzo ale to bardzo przepraszam że musicie tyle czekać na kolejny rozdział ale jakoś nie mam weny.Dlatego przedstawiam wam rysunki mojej przyjaciółki brata na pocieszenie(zabranie ich z jego pokoju było strasznie trudne ale opłaciło się)*szepcze*ale ciiii jakby co w nic nie wiecie :p















Ładne prawda?Chłopak ma talent,nawet z moją przyjaciółką(jego młodsza siostrą) namawiałyśmy go żeby był projektantem lub kimś innym co ma z malowaniem ale nie! on się uparł na weterynarza,trochę to słodkie bo to szlachetna praca.A co do rozdziału spróbuje siedzieć nad nim i szybko coś z nim zrobić, obiecuje że dam go jak najszybciej
:)














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy